Don Juan

Jedna z najbardziej zniewalających postaci kultury zachodniej – Don Juan, domaga się nowej opowieści. Muzycznie przeniesiemy się w okolice XVII i XVIII wieku – będzie Gluck, Bach i Marcello. Ale interpretacja Bondary, bazując na dramacie Molièra, stawia pytania o przyczynę donżuanizmu. Czy w naszej zseksualizowanej rzeczywistości i przy wszechobecnej pornografii szokują nas jeszcze zachowania w typie uwodziciela z Sewilli? W ciągu kilku najbliższych lat ma zacząć obowiązywać nowa klasyfikacja chorób opracowana przez WHO, a jedną z nowych pozycji na tej liście jest zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych, potocznie nazywane uzależnieniem od seksu. Czy Don Juan to nowa plaga współczesności?
Szczególnie polecane: uwiedzionym, rozwiedzionym, a także sprawcom wszelkich katastrof mniej lub bardziej miłosnych.
wykonawcy: soliści, koryfeje i zespól baletowy Teatru Wielkiego w Poznaniu